poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Czytanie dzieciom ma wielką moc.










Nie każdy rodzic zdaje sobie sprawę, że czytanie dziecku, nawet kilkudniowemu ma ogromną wartość i wpływ na jego późniejszy rozwój i wartości, jakie się w nim rozwiną.

Ja od zawsze lubiłam spędzać czas z książką i kubkiem ciepłej herbaty, i wiedziałam, że tę samą miłość zaszczepię w moich dzieciach. Gdy Zosia była jeszcze lokatorem mojego brzucha, opowiadałam Krystianowi, że jak się urodzi, to będziemy jej czytać. On nielubiący czytać- śmiał się z tego w głos. Jak on ma czytać dziecku, które nic nie rozumie. Z czasem się przekonał, zaczął czytać, a teraz już robi to z przyjemnością.



 Po ich wspólnym czytaniu przed snem, kiedy to ja jestem w pracy, dzwoni i opowiada z dumą, jak Zosia bez problemu wskazała przedmioty i powtarzała za nim różne odgłosy.



Jestem bardzo z niego dumna, że dał się przekonać.




Zosia nie wiele mówi. Tzn. mówi, ale podstawowe wyrazy. Zdań jeszcze nie składa, chyba że za zdanie złożone uznamy DAJ MI". Bałam się, że rozwija się nie prawidłowo, przecież w lipcu skończy 2 lata, to powinna mówić więcej. Jednak podczas czytania widzę, jak próbuje mówić, rozumie wszystko, wszystko wskaże, więc rozwija się prawidłowo, a mowa przyjdzie. Podobno czasem przychodzi nagle, z dnia na dzień. (Zapewne wtedy będę miała dość jej pytań) ;D


Wspólne spędzanie czasu, jest bardzo ważne. Wiem, że jest spora część rodziców, którzy nie mają na to czasu. Rozumiem to, ale jeżeli mamy jakikolwiek wolny moment, to, zamiast przeglądać Facebooka czy IG proponuje pobawić się z dzieckiem. Zobaczycie sami, że to ma większą wartość. 
Mojego partnera cały dzień nie ma w domu, przychodzi przed 20. Zje kolacje, Zosia wybiera książkę i idą czytać. Ja pracuje wieczorami, ale w dzień potrafię znaleźć czas na wspólne czytanie. Kilka minut to naprawdę sporo w tej sytuacji.
My w naszej biblioteczce dwulatka mamy już niezły zbiór. Mamy egzemplarze kilkustronowe i te dłuższe. Ostatnio hitem jest u nas „Tupcio chrupcio” i z sercem polecamy.


Część książek jest nowa, część pochodzi z prezentów. Inne Zosia dostała po starszej cioci.

Czytanie niesie za sobą masę dobroci. To takie witaminy dla rozwoju dziecka.
Podczas wspólnego czytania budujemy silną więź z dzieckiem. Przytulamy, całujemy, poświęcamy mu czas. Dajemy dziecku sygnał, jak jest dla nas ważne, że lubimy spędzać wspólnie czas. Rozwijamy w nim świadomość bycia ważnym, rozwijamy w nim ważne cechy charakteru, jakimi są empatia czy życzliwość.
Podczas czytania dziecko uczy się mówienia i myślenia Rozwija się jego wyobraźnia i spryt spostrzegania. Żaden audiobook czy bajka tego nie zastąpi.
Czytanie daje nam ogromne pole do zabawy z dzieckiem. Naśladowanie odgłosów zwierząt czy mimiką opisanie danej sceny z bajki. My na każdej ze stron nawet najmniejszej książeczki spędzamy kilka minut. Zdanie po zdaniu, analizujemy tekst. Omawiamy ilustrację oraz szukamy danych rzeczy i przedmiotów na obrazkach. Zosia wszystko z dumą pokazuję, a my ją chwalimy.




Czytanie dzieciom ma ogromną moc, więc czytajmy jak najczęściej. Ten wpis jest początkiem serii, w której będziemy robić mini recenzje książek dla dzieci. Zapraszam Was, abyście zostali z nami na dłużej. Może i wy znajdziecie ulubioną książkę swojej pociechy.

Bądź na bieżąco:)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *